Efekt kursora dostarczyły profilki.pl

poniedziałek, 29 lutego 2016

Szpieg cz.2 Ucieczka przez Zakazany Las

   W końcu uznałam, że Wide nie może mieć złych zamiarów. Wiedziałam, że muszę uratować tego wilka przed klątwą Wioski Skazańców. Tylko jak?...
    Podpaliłam wioskę. Skłócone wilki zaczęły krzyczeć i uciekać. Chwyciłam Wide'a za łapę i pociągnęłam w stronę lasu. Nagle, kiedy już mieliśmy postawić łapę za Wioską, wśród całego jej terenu pojawiła się ognista łuna. Coś błysnęło, coś stuknęło i nagle Wioska Skazańców wraz z zamieszkałymi ją wilkami zniknęła. Zostaliśmy tylko my. Wide rzucił się na mnie i powiedział:
- Dziękuję ci, Firexio! Uratowałaś mnie! Teraz pójdę tam, gdzie ty, zrobię to, co chcesz.
- Naprawdę, nie masz za co dziękować. A teraz chodźmy! Zaprowadzę cię do mojej watahy.
    Poszliśmy przez Zakazany Las. Przynajmniej tak go nazwał Wide. Zrobiło się trochę ponuro... I cicho... Nigdzie nie było żywej duszy... Brrrr! Otrząsnęłam się z tych myśli, gdyż prowadzę gościa do naszej watahy! Musiałam się godnie zachowywać, a nie dać się ponieść smutku i rozpaczy! Zaczęłam więc opowiadać Wide'owi o Watasze Magicznego Diamentu. Tak zleciały nam trzy godziny wędrówki. Wtedy ujrzeliśmy ogniste światło. W płomieniach dostrzegłam Feniksa.
-Tri! - krzyknęłam uradowana na widok mojej towarzyszki. Wide uśmiechnął się do mnie. I do Tri, oczywiście! - Wide, poznaj Tri, to moja towarzyszka.
    W tej chwili przybiegł do nas jakiś Magiczny Pies. Był taki spragniony i głodny, że aż język miał spieczony. Tylko pytanie: jak mu pomóc?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz