Efekt kursora dostarczyły profilki.pl

poniedziałek, 29 lutego 2016

Szpieg cz.2 Ucieczka przez Zakazany Las

   W końcu uznałam, że Wide nie może mieć złych zamiarów. Wiedziałam, że muszę uratować tego wilka przed klątwą Wioski Skazańców. Tylko jak?...
    Podpaliłam wioskę. Skłócone wilki zaczęły krzyczeć i uciekać. Chwyciłam Wide'a za łapę i pociągnęłam w stronę lasu. Nagle, kiedy już mieliśmy postawić łapę za Wioską, wśród całego jej terenu pojawiła się ognista łuna. Coś błysnęło, coś stuknęło i nagle Wioska Skazańców wraz z zamieszkałymi ją wilkami zniknęła. Zostaliśmy tylko my. Wide rzucił się na mnie i powiedział:
- Dziękuję ci, Firexio! Uratowałaś mnie! Teraz pójdę tam, gdzie ty, zrobię to, co chcesz.
- Naprawdę, nie masz za co dziękować. A teraz chodźmy! Zaprowadzę cię do mojej watahy.
    Poszliśmy przez Zakazany Las. Przynajmniej tak go nazwał Wide. Zrobiło się trochę ponuro... I cicho... Nigdzie nie było żywej duszy... Brrrr! Otrząsnęłam się z tych myśli, gdyż prowadzę gościa do naszej watahy! Musiałam się godnie zachowywać, a nie dać się ponieść smutku i rozpaczy! Zaczęłam więc opowiadać Wide'owi o Watasze Magicznego Diamentu. Tak zleciały nam trzy godziny wędrówki. Wtedy ujrzeliśmy ogniste światło. W płomieniach dostrzegłam Feniksa.
-Tri! - krzyknęłam uradowana na widok mojej towarzyszki. Wide uśmiechnął się do mnie. I do Tri, oczywiście! - Wide, poznaj Tri, to moja towarzyszka.
    W tej chwili przybiegł do nas jakiś Magiczny Pies. Był taki spragniony i głodny, że aż język miał spieczony. Tylko pytanie: jak mu pomóc?

Oceny lutowe

Oto oceny za luty, jeśli komuś się nie podoba, ma zastrzeżenia lub nie wie czemu taka, a nie inna proszę mi o tym napisać na e-mailWatahaMagicznegoDiamentu@wp.pl

Alex 3
Alexandra 5
Amore 5
Bella 5
Brynn 5
Camila 5
Caroline 5
Choco 5
Clara 5
Conrad 5
Cyndi 5
Daisy 5
Drops 5
Elsa 5
Firexia 5
Ifus 5
James 5
Kate 5
Kiiyuko 3

Laura 5
Mack 5
Matt 5
Mortify 5
Neonbow 5
Nicola 5
Vanessa 5


Gratuluję Alexandrze, Amore, Belli, Brynn, Camili, Caroline, Choco, Clarze, Conradowi, Cyndi'emu, Daisy, Dropsowi, Elsie, Firexii, Ifusowi, Jamesowi, Kate, Laurze, Mackowi, Mattowi, Mortify, Neonbow, Nicoli i Vanessie.  Za 5 dostają po 10$. Gratuluję im jeszcze raz i życzę, żeby za miesiąc też mieli 5.

YAY!

Mamy już 3000 wyświetleń. Z tej okazji nie planuje nic ciekawego, ale bardzo dziękuję za nie! Jeszcze taka jedna informacja; towarzysze nowych wilków dodam w czwartek najpóźniej. NO i to na tyle. Jeszcze raz dziękuję!!!

Wasza alfa
~Bella


sobota, 27 lutego 2016

Pierwsze dni nowej następczyni...

Pierwsze dni od kiedy zostałam następczynią pary alfa nie były łatwe. Nadal nie mogłam uwierzyć, że to właśnie ja za kilka lat będę rządziła tą watahą... Ciągle przypominałam sobie słowa mojej matki; ,,Ja już postanowiłam - powiedziałam - następcą pary alfa zostaje . . . Elsa!". Chciałam zostać 
następczynią mojej mamy, ale nie wiedziałam dokładnie o co chodziło w byciu alfą. Pewnego dnia zapytałam się mamy:
- Mamo, a jak właściwie jest być alfą?
- Fajnie, a po co się pytasz? - zapytała
Chwilę myślałam nad jej pytaniem, aż w końcu odpowiedziałam jej:
- Bo ja... bym chciała... oddać to stanowisko - powiedziałam spokojnie
- Czemu? - spytała moja mam wyraźnie zdenerwowana
- A sama nie wiem, po prostu myślę, że ja się do tego nie nadaje - odpowiedziałam jej
- Kochanie, ja jestem alfą, a wiesz czym alfy się kierują w swoich wyborach? - spytała mnie
*Przecząco pokiwałam głową*
- Alfy zawsze się kierują nie rozumem, tylko głosem serca - powiedziała moja mama dotykając mojej klatki piersiowej - Pamiętaj, kiedy mnie zabraknie na tym świecie, będę na innym, nie opuszczę Cię!
Po tych słowach mama podała mi paczkę i powiedziała, że mam ją otworzyć wtedy, kiedy ona umrze. Bałam się, że ma to się stać za chwilę czy co, ale nawet jej nie pytałam, tylko pocałowałam ją w policzek i schowałam paczuszkę do mojego pokoju. Rodzeństwo zaciekawione postanowiło mnie śledzić, ale na marne, bo mnie zgubili i na szczęście nie zobaczyli gdzie chowam moją paczuszkę. Gdy wyszłam z mojego pokoju, mój brat mnie zaczepił:
- Ej ty Elsa, nie myśl sobie, że dam za wygraną - powiedział wkurzony
- O czym ty mówisz? - spytałam
- O stanowisku, prędzej czy później mama się na tobie zawiedzie - powiedział to takim tonem, jakby był moim wrogiem, a ja jego
- Ale mama i tata sami wybierają sobie następców - powiedziałam wystraszona
- No i co?! Ale to ja jestem najstarszy i to ja, jestem jedynym basiorem z rodzeństwa! - powiedział ostro
- Przestań już! - wkurzyłam się
- Nie przestanę!!! - krzyknął tak, że cała rodzina usłyszała, po czym mnie popchał z całej siły.
- Co tu się dzieje?! - spytała mama, ale ja byłam już całkiem nieprzytomna, ponieważ zemdlałam, a Cyndi uciekł...

Elsa



Roztrzygnięcie konkursu pt. ,,Zimowy odpoczynek"

Od 20 stycznia do 20 lutego odbył się konkurs p.t ,, Zimowy odpoczynek" udział w nim wzięły 3 wilki, Clara, Matt i Firexia. Nagrodą główną był Eliksir życia.

Oto wyniki:

1 miejsce Clara. Dostaje ona Eliksir życia.



2 miejsce Firexia. Dostaje ona 200$.



3 miejsce Matt. Dostaje on 100$.


Więcej wilków niestety nie przesłało mi zdjęć, no ale trudno. Zachęcam wszystkich do brania udziałów w następnych konkursach.

Powitajmy Vanessę!

Vanessa
Imię: Vanessa

Płeć: Wadera

Wiek: 2 lata

Partner: -

Szczenięta: -

Stanowisko: Tropiciel

Żywioł: Światło

Moce: Potrafię cofnąć noc, spowodować zachód czy wschód, jak i również zaćmienie słońca

Cechy: Wesoła, spokojna, czasami nierozgarnięta, urocza, słodka i nieśmiała

Przeszłość: Nie pamiętam prawie nic, oprócz tego, że wokół panowały płomienie, a mnie uratował jakiś starszy basior

Rodzina: Nie zna, ale ma nadzieję, że jej rodzice żyją

Talizman: 
Inne zdjęcia: 
 
Towarzysz: Dark

Pieniądze: 100$

Przedmioty: -

Powitajmy Daisy!

Daisy
Imię: Daisy

Płeć: Wadera

Wiek: 2 lata

Partner: Szuka swojego księcia z bajki

Szczenięta: -

Stanowisko główne: Wychowawca klasy trzeciej

Stanowisko poboczne: Nauczyciel artystyki

Żywioł: Natura

Moce: Potrafię przyspieszać wzrost roślin, zmieniać kolory i zapachy kwiatów

Cechy: miła, dziecinna, naiwna, ufna, bezinteresowna, szczera

Przeszłość: Zostałam uprowadzona przez wrogów moich rodziców, którzy byli parą beta w dawnej watasze.

Rodzina: 
Jestem córką pary beta z dawnej watahy
Mama - Kora
Ojciec - Finn

Talizman: 
Inne zdjęcia: 
Towarzysz: Mimi

Pieniądze: 100$

Przedmioty: -

środa, 24 lutego 2016

Uwaga!

Wszystkie nowe wilki dodam jutro, dzisiaj niestety już nie mogę, bo jutro szkoła itp. Ale obiecuje, ze dodam jutro!

Wasza alfa
- Bella

Rostrzygnięcie konkursu walentynkowego!

Od 1 lutego do 18 lutego odbył się konkurs walentynkowy. Udział w nim wzięły 2 wilki, Clara i Neonbow. Nagrodą główną był zielony talizman.

Oto wyniki:

1 miejsce Neonbow. Dostaje ona zielony talizman.


Jest to wieniec. Ale nie zwykły! Jest to walentynkowy wieniec! Jest on zrobiony z nici i kilku różniących się od siebie serc. Są różowe, czerwone, jeszcze bardziej różowe i ze wzorkami, dla każdego coś dobrego! Wygląda to bardzo ładnie i drugiej połówce na pewno się spodoba. Bardzo fajnie to wygląda, gdy jeden zakochany wilk nosi taki wieniec oraz drugi taki nosi, wygląda to tak jakby byli parą, czyli dobrze.

2 miejsce Clara. Dostaje ona 150$.


Na przedstawionym obrazku znajdują się ozdoby walentynkowe. Są to czerwone "pompony", czerwone serca zrobione z "harmonijki", czerwone i różowe serduszka z papieru, które się zmniejszają i czerwone serduszka, które w środku są wycięte i mają tylko ramkę. Te dekoracje mi się podobają, ponieważ można zrobić je własnoręcznie i są szybkie i łatwe do zrobienia.


Przepraszam

Przepraszam wszystkie wilki z mojego bloga oraz wszystkich czytelników, wchodzę na bloga tak rzadko, ponieważ codziennie nie mam czasu oprócz czwartku niedzieli i niekiedy soboty. Przepraszam, że nie dodaję postów i od dzisiaj postaram się żeby chociaż co 2-3 dni było coś nowego.

Wasza alfa
~Bella

czwartek, 18 lutego 2016

Nowa przyjaciółka?

Dzień jak dzień. Moja siostra rozmawiała z koleżankami, Drops z kolegami, a Choco jedyny który nigdy mnie nie zawiódł pojechał na wycieczkę.... Miałam mnóstwo przyjaciół, właściwie to całą klasę, ale nie miałam tej jedynej najlepszej przyjaciółki... Tego dnia byłam ponura i smutna.
*Dryyyyń* zadzwonił dzwonek na lekcje. Usiadłam w ławce ... sama... i w pewnym momencie:
- Dzieci mam dla was dobrą wiadomość! - powiedziała nauczycielka
,,Nic mnie nie rozweseli" - pomyślałam
- Powitajcie Amore - powiedziała
- Cześć - niepewnie powiedziała Amore do swojej nowej klasy, po czym usiadła w pustej ławce obok mnie:
- Hej jestem Brynn ^^ - Miałam nadzieje, że się z nią zaprzyjaźnię
- Jestem Amore. A no tak poznałaś mnie już - powiedziała po czym obie się roześmiałyśmy
- Ile masz lat? - zapytałam
- .... eh.. mam 1 miesiąc - powiedziała po czym popatrzyła się na kartkę
- Ja 5 ^^ - uśmiechnęłam się
Skupiłyśmy się na lekcji a po lekcji poszłyśmy się przejść.
- Hej właściwie to kiedy się urodziłaś? - zapytałam
- W Walentynki hehe, śmieszne nie? - zaśmiała się
- Ha ha! Ja... W zwykły styczeń ;-; - smutno mi było przecież nie widać, że jestem żywiołem miłości. Nagle Amore jakby czytała w moich myślach powiedziała
- Brynn wszyscy jesteśmy na swój sposób wyjątkowi - uśmiechnęła się i poszła
- Ej gdzie idziesz? - zapytałam
- Chodź za mną! Może mama pozwoli Tobie zostać u mnie na noc - uśmiechnęła się
- Tak! - Tak się rozbiegłam, że poślizgnęłam się a pech chciał żeby akurat obok była skarpa - AMORE! RATUJ PROSZĘ! - już prawię się popłakałam bo miałam wrażenie, że w ogóle mnie nie słyszy a patyk którego się trzymałam powoli się łamał. W tym czasie łzy pojawiły się w moich oczach
- BRYNN! - próbowała złapać moją łapę, a ja już byłam na końcówce życia.
*Trzask* Gałąź złamała się a ja krzyczałam
- MAMO!
ale czekaj.. Ja nie spadłam.. trzymał mnie ktoś... to Amore trzymała mnie dzielnie za łapę.
- Nie martw się poprosiłam Walentego, żeby sprowadził pomoc. Trzymaj się - widziałam że w jej oczach też już pojawiały się łzy. Wiedziałam że będzie moją najlepszą przyjaciółką, bo jak inaczej.
- Już idzie Choco z ojcem, wrócili z wycieczki - powiedział Walenty
- Brynn! Nie martw się wyciągniemy cię! - powiedział Choco
- Przepraszam panienko przesunęłabyś się? - powiedział Matt, mój tatuś
- T-tak proszę - po czym odeszła
Na szczęście wyciągnęli mnie a to wszystko dzięki Amore. Przytuliłyśmy się i obiecałyśmy sobie być NPNZ! czyli Najlepsze Przyjaciółki Na Zawsze!



Kilka zmian...

Cześć! Nie dodawałam nic, w niedzielę był ostatni post przepraszam, ale kompletnie nie miałam czasu! Myślę, że nie mam co się w sumie tłumaczyć, bo to moje prywatne sprawy, ale mówię z ręką na sercu, że w ogóle nie miałam czasu. Zaraz wszytko uaktualnię i zmienię, ale jak na razie kilka spraw ogólnych:


  • Usunę zakładki: Odznaki, nagrody i statystyki.
  • Raczej nie będę wchodziła codziennie, posty też nie będą dodawane codziennie, ale to nie znaczy, że raz na tydzień będę wchodziła!
Na razie to wszystko myślę, że będzie dobrze i zrozumiecie to .

Wasza alfa
Bella

niedziela, 14 lutego 2016

Powitajmy nową córkę pary alfa!

Amore
Imię: Amore

Płeć: Wadera

Wiek: 1 miesiąc

Partner: -

Szczenięta: -

Stanowisko główne: Córka pary alfa

Stanowisko poboczne: Uczeń klasy pierwszej

Żywioł: Miłość

Moce: Potrafię strzelić strzałami amora, w celu zbliżenie do siebie dwóch wilków, mogę odkochać od siebie wilki i ogólnie władam miłością.

Cechy: szalona, flirciarska, odważna, miła, szczera, kochająca, romantyczka, przyjacielska

Przeszłość: Urodziłam się w tej watasze

Rodzina: 
Mama - Bella
Tata - Ifus
Siostra - Nicola
Brat - Cyndi
Siostra - Alexandra
Siostra - Camila
Siostra - Elsa

Talizman: 
Inne zdjęcia: 
Kiedy będę dorosła ( 2 lata)
Pieniądze: ~

Przedmioty: -

Towarzysz: Walenty

Nagrody: -

Odznaki:

Narodziny

Samica alfa Bella, przed chwilą urodziła śliczną waderę o imieniu Amore. Za chwilę się tutaj pojawi.
Będzie ona znakiem walentynek w naszej watasze!

Bella

piątek, 12 lutego 2016

Bogowie

Każdy magiczny wilk wierzy w wilczych bogów oraz ich moce. Każdy bóg kiedyś będzie miał zastępce. . .

Galaxia
Bogini całej galaktyki. Włada
wszystkimi magicznymi wilkami.

Sara
Bogini piękna.

Waterix
Bóg wody.

Caren
Bogini ziemi i wiecznej wiosny

Fight
Bogini walki

Fall
Bogini jesieni.

Fire
Bóg ognia i wiecznego lata.

Timmy
Bóg czasu.

Snow
Bóg śniegu, lodu i wiecznej zimy.

Sky
Bogini powietrza

Dark
Bóg nocy i ciemności

Sun
Bóg piorunów

Star
Bogini planet i kosmosu

Peace
Bogini pokoju, jasności i dobra


2,500 wyświetleń

Super mamy już 2,500 wyświetleń! Bardzo za nie dziękuję, niestety nie mogłam napisać hymnu watahy, ponieważ nie wiem do jakiej melodii. Jeśli ktoś ma pomysł na melodię może napisać to w komentarzu. Dodałam jeszcze zakładkę ,,Historia powstania watahy" i niedługo dodam ,,Bogowie"

Wasza alfa
Bella

Historia powstania watahy

Od zawsze byłam sama. W pobliżu mojej jaskini nie było żadnych wilków, a tym bardziej watahy. Wtedy byłam jeszcze zwykłym wilkiem, ale pewnego dnia postanowiłam wybrać się na jakieś łowy. Nie chciałam się zbytnio oddalać od swojej jaskini, ale coś kazało mi jednak iść dalej ,, Jak już jesteś tu, to kilka kroków przed siebie nic nie zaszkodzi" - myślałam sobie, ale jednak to nie było dobre myślenie. Te kilka kroki zrobiły się kilkoma metrami, a nawet kilkunastoma krokami. Ściemniało się, a ja byłam bardzo głodna i czym gorsza, nie miałam bladego pojęcia gdzie jestem! Po kilkunastu minutach wędrówki dostrzegłam światło. A. . . to przecież światło księżyca prześwitywało przez jeziorko ,, Dobre i to - pomyślałam - bynajmniej mam się czego napić".


Nagle pod wodą dostrzegłam jakiś lśniący kamień. To był diament! Postanowiłam, że do niego podejdę i go wyjmę. Tak też zrobiłam. Kiedy go dotknęłam, z pod wody wynurzyła się piękna wadera. Powiedziała, że zostałam wybrana, aby posiąść moc wody. Podarowała mi więc żywioł wody i trenowała mnie, aby go doskonalić. Gdy już skończyłam szkolenie:
- Bella, mam do ciebie prośbę - powiedziała
- Tak? - spytałam
- Chciałabym abyś założyła watahę magicznych wilków - odparła
- Dobrze, ale czemu akurat ja?! - spytałam
- Ponieważ od razu jak cię ujrzałam, dostrzegłam w tobie potencjał - odpowiedziała
- Ale to ty mi dałaś moc, jakby nie ty nie miałabym nic! - odparłam
- Nie kochana, ty od zawsze miałaś tę moc, ja po prostu musiałam ją w tobie obudzić - powiedziała
- Ale jak ja mam nazwać tą watahę i jak mam ją prowadzić? - spytałam się
- Słuchaj się głosu serca, to ono ci wskaże prawidłową drogę, pamiętaj jesteś przyszłością naszego gatunku. Przyszłością magicznych wilków - pouczyła mnie
- Ale jak?! - spytałam, ale i tak mnie nie usłyszała, ponieważ już gdzieś zniknęła
,,No i super, jak ja mam to zrobić?" - spytałam się w myślach, ale przypomniały mi się słowa mojej nauczycielki ,,Słuchaj głosu serca, to ono ci wskaże prawidłową drogę". Trochę nad tym rozmyślałam, ale postanowiłam posłuchać głosu serca. Założyłam watahę, którą nazwałam ,,Watahą Magicznego Diamentu" od tego diamentu, który znalazłam. Później postanowiłam z tego diamentu zrobić talizman.


~ Bella

Szpieg cz.1 Wioska Skazańców

Tego dnia odbyła się moja pierwsza misja szpiegowska. W końcu jestem szpiegiem jako jedyna z watahy i muszę pełnić swoją funkcję! Wiem, że zadania tego stanowiska nie są łatwe, ale co się postanowiło, tak będzie. Rano przyszła do mnie Bella. Oznajmiła mi, że mam wyruszyć zaraz. Moim zadaniem miało być szpiegowanie wilków mieszkających na terenach bez watah. Miałam także obserwować ich charakter, jeśli będą złe, to w ogóle się im nie pokazywać, a jeśli będą dobre, to miałam wrócić do watahy, poinformować o nich, a jeśli Alfy się zgodzą, będę mogła zaproponować im mieszkanie u nas. Wyruszyłam więc. Nie wiedziałam jeszcze gdzie. Po prostu szłam tam, gdzie zaprowadził mnie los. Tak gdzieś po trzech godzinach wędrówki dotarłam na miejsce. Była to mała wioska, która nie była żadną watahą. Ukryłam się w krzakach i zaczęłam szpiegować. Z mojego miejsca nikt nie mógł mnie zobaczyć. Wypatrzyłam grupkę wilczków, które obrzucały się nawzajem przezwiskami. Gdzie indziej kłóciła się jakaś wadera z basiorem. Cała wioska była niezbyt przyjemna. Zapadł zmrok. Postanowiłam zakończyć dzisiejsze szpiegowanie. Wyruszyłam więc cichutko w kierunku lasu, aby tam przenocować. Nagle usłyszałam głos, przez który serce zaczęło mi mocniej bić:
- Halo? Dokąd się wybierasz? Nie znam cię. Czego chcesz od naszej wioski?
- Przepraszam, chyba już pójdę... - odpowiedziałam najgrzeczniej jak się dało.
- To Wioska Skazańców. Kto tu wszedł już nigdy stąd nie wyjdzie - usłyszałam.
- Przepraszam, ale cię nie widzę. Jest ciemno. W jaki sposób w takim razie ty mnie widzisz? - spytałam
- Nie, nie widzę cię. Ale wyczułem, że tu jesteś. Od ciebie bije takie dziwne światło, które zabezpiecza cię przed klątwą Wioski Skazańców. Czyli przed zostaniem tutaj na zawsze. Tylko wilki ze szczególnych watah to potrafią. My nie należymy do żadnej z watah.
- W takim razie żądasz ratunku? - spytałam
- Tak. Jako jedyny jeszcze nie zacząłem się kłócić. A tak przy okazji nazywam się Wide. - odparł
- A ja Firexia. Miło mi cię poznać. - przedstawiłam się
- Wyczułem, że jesteś szpiegiem. Wiem, że tylko moce ognia mogą uratować mnie.
    W tym momencie poczułam, że ten basior jest naprawdę bardzo miły. Ale czy o to chodzi, aby go uratować? Czy to nie jest żaden podstęp?  

CDN

Pochwały

Chciałabym udzielić pochwały wilkowi o imieniu:

- Clara, ponieważ pisze opowiadania częściej niż powinna

- Clara, ponieważ wysłała mi kilka razy zdjęcie na konkurs

- Neonbow, ponieważ wysłała mi zdjęcie na konkurs

- Matt, ponieważ wysłał mi zdjęcie na konkurs

- Brynn, ponieważ wysłała mi zdjęcie na konkurs

- Firexia, ponieważ wysłała mi kilka razy zdjęcie na konkurs

i wszystkim innym wilkom, które napisały opowiadania w odpowiednim terminie.

środa, 10 lutego 2016

Kto będzie następny?

Dzisiaj postanowiłam, że ogłoszę kto będzie moim następcą. Nie było to zadanie proste, ponieważ mam 5 dzieci, a niedługo będzie więcej. Myślałam o tym przez kilka tygodni, aż w końcu podjęłam decyzję. Poprosiłam rodzinę aby w południe wszyscy przyszli pod jezioro przeznaczenia  - to tam zawsze zapadają ważne decyzje. Nikt się nie spóźnił, ponieważ każdy chciał pokazać jaki to on jest odpowiedzialny, to znaczy nikt oprócz Elsy:
- Przepraszam was za spóźnienie obiecuję, że to się nigdy nie powtórzy - powiedziała widocznie zawstydzona
- Dobrze kochanie nic się nie stało, siadaj - powiedziałam jej z uśmiechem - Pewnie już wszyscy wiecie po co was tu ściągnęłam.
- Tak, wszystkich już powiadomiłem - odezwał się Ifus
- Dobrze, więc chciałabym zadać każdemu jedno pytanie - odparłam - Najpierw Camila
- Tak? - spytała się uśmiechnięta z myślą, że to właśnie ją wybiorę
- Chciałabym się spytać, czemu chciałabyś zostać naszym następcą? - spytałam się
Camila zastanowiła się chwilę, po czym odparła:
- Chciałabym zostać waszym następcą, ponieważ myślę, że tylko ja się do tego nadaję - odpowiedziała
- Wcale nie! - krzyknął Cyndi, bo nie mógł się już powstrzymać
- Wy wcale nic nie wiecie o tym, ja czytałam góry książek o bycia alfą - wtórowała się Alexandra
- Ale ja za to jestem najstarszy! - krzyknął Cyndi
- Nie zapomniałeś o mnie, Cyndi! - zdenerwowała się Nicola
- I co, że jesteś moją bliźniaczką!? Ja za to jestem basiorem, a ty waderą! - krzyknął ze złością
- Możecie przestać? - spytała łagodnie Elsa
- Nie!!! - krzyknęło całe rodzeństwo
- Wy to jesteście tylko do kłótni! - wkurzyła się Camila
- A ty to niby nie?! - Zawył ostro Cyndi
Tak się kłócili przez 10 minut, aż w końcu:
- Cisza! - krzyknęłam
Nagle wszyscy się uciszyli.
- Teraz pokazaliście mi, że to nikt nie zasługuje na to stanowisko! - krzyknęłam ze zdenerwowaniem
- Widzisz Cyndi to wszystko twoja wina! - dodała Camila
- A ty się ucisz wreszcie! - krzyknął Cyndi
- Wy chyba nigdy nie przestaniecie! - wkurzyłam się
- Kochanie, może jutro to ogłosimy - powiedział Ifus
- Nie! Ja już postanowiłam - powiedziałam - następcą pary alfa zostaje . . . Elsa!
- Ona?! Ona sobie rady nie da! - wkurzył się Cyndi
- Cisza, ona jako jedyna jest warta tego stanowiska - powiedziałam
Później wróciliśmy do domu, oczywiście wszyscy byli wkurzeni na mnie, Ifusa i Elsę, ale no cóż zdarza się. . .


Rostrzygnięcie konkursu p.t ,,Karnawał jak z bajki"

Od 10 stycznia do 10 lutego odbył się konkurs p.t ,, Karnawał jak z bajki" udział w nim wzięły 3 wilki, Clara, Firexia i Brynn. Nagrodą główną był talizman mody .

Oto wyniki:

1 miejsce Clara. Dostaje ona talizman mody.


2 miejsce Brynn. Dostaje ona 200$.



3 miejsce Firexia. Dostaje ona 100$.


Więcej wilków niestety nie przesłało mi zdjęć, no ale trudno. Zachęcam wszystkich do brania udziałów w następnych konkursach.

wtorek, 9 lutego 2016

Powitajmy Dropsa!

Drops
Imię: Drops

Płeć: Basior

Wiek: 1 miesiąc

Partner: -

Szczenięta: -

Stanowisko główne: Syn pary gamma

Stanowisko poboczne: Uczeń klasy pierwszej

Żywioł: noc

Moce: Teleportacja i widzenie w ciemności oraz wszystko co związane z nocą

Cechy:  Miły, dobry, odważny, towarzyski, wesoły, zabawny

Przeszłość: Matka porzuciła mnie i moje rodzeństwo, ale para gamma z tej watahy nas zaadoptowała

Rodzina:
Mama - Neonbow
Tata - Matt
Siostra - Brynn
Brat - Choco
Siostra - Mortify

Talizman:
Inne zdjęcia: -

Towarzysz: Nlebieskot

Pieniądze: 100$

Przedmioty: -

Nagrody: -

Odznaki: 

Powitajmy Mortify!

Mortify
Imię: Mortify

Płeć: Wadera

Wiek: 5 miesięcy

Partner: -

Szczenięta: -

Stanowisko główne: Córka pary gamma

Stanowisko poboczne: Uczeń klasy drugiej

Żywioł: Tęcza

Moce: Wszystko co związane z tęczą

Cechy: Miła, ostra, odważna, romantyczna, optymistyczna, aktywna

Przeszłość: Matka porzuciła mnie i moje rodzeństwo, ale para gamma z tej watahy nas zaadoptowała

Rodzina:
Mama - Neonbow
Tata - Matt
Siostra - Brynn
Brat - Choco
Brat - Drops

Talizman:
Inne zdjęcia: -

Towarzysz: Cao

Pieniądze: 100$

Przedmioty: -

Nagrody: -

Odznaki: 

Powitajmy Choco!

Choco
Imię: Choco

Płeć: Basior

Wiek: 10 miesięcy

Partner: -

Szczenięta: -

Stanowisko główne: Następca samca gamma

Stanowisko poboczne: Uczeń klasy trzeciej

Żywioł: Czekolada

Moce: Wszystko co związane z czekoladą

Cechy: Miły, dobry, odważny, towarzyski, wesoły, zabawny

Przeszłość: Matka porzuciła mnie i moje rodzeństwo, ale para gamma z tej watahy nas zaadoptowała

Rodzina:
Mama - Neonbow
Tata - Matt
Siostra - Brynn
Siostra - Mortify
Brat - Drops

Talizman:
Inne zdjęcia:
Jako dorosły wilk (2 lata)
Towarzysz: Sominia

Pieniądze: 100$

Przedmioty: -

Nagrody: -

Odznaki: 

Mija termin konkursu

Już jutro jest 10 luty. Konkurs p.t ,,Karnawał jak z bajki" trwa do 10 lutego, więc proszę jeszcze jakieś chętne osoby, o wysłanie zdjęcia dot. karnawału najpóźniej do 10 lutego godz. 23:59. A już niedługo pojawią się 3 nowe szczeniaki watahy, adoptowane przez Neonbow i Matta. Bardzo serdecznie dziękuję im za adopcję i mam nadzieję, że weźmiecie z nich przykład!

Wasza alfa
Bella

poniedziałek, 8 lutego 2016

Adopcja

Brynn przybiegła do domu z przedszkola i zaczęła krzyczeć do mnie: 
- Mamo! Mamo! Słuchaj! Pani z przedszkola powiedziała, że w sierocińcu jest ok. 80 malutkich szczeniaczków!
-Oj Brynn. Masz bardzo dobre serduszko. Ale to opieka adopcyjna musi najpierw sprawdzić czy nasza jaskinia się sprawdzi - powiedziałam 
- Mamusiu! Ale ja zawsze chciałam małych braci i siostrzyczkę! - powiedziała Brynn
- Oj no chodź zapytamy się tatusia. - powiedziałam wesoło
Brynn była wesoła, dobrze ją znam i jest bardzo towarzyska oraz bardzo miła dogadałaby się z innymi. Na szczęście Matt się zgodził, więc poszliśmy do sierocińca. W drodze do niego, usłyszeliśmy piski w krzakach
- Mamo! Tutaj ktoś jest! - krzyknęła wystraszona Brynn
Nic w życiu nie zszokowało mnie bardziej po tym, co zobaczyłam. Trzy małe z ciężkimi ranami szczenięta: Wadera (Mortify), basior (Choco) i drugi basior (Drops). Postanowiliśmy wyleczyć ich i zaprowadzić do domu, potem opowiedzieliśmy im co się stało (mieli tak mocne rany że utracili pamięć).

Statystyki

Amore
Alex 
Alexandra
Bella
Brynn
Camila
Caroline
Choco
Clara
Conrad
Cyndi
Drops
Elsa
Firexia
Ifus
James
Kate
Kiiyuko
Laura
Mack
Matt
Mortify
Neonbow
Nicola

2.000 wyświetleń!

Jej mamy 2,000 wyświetleń. Z tej okazji każdy wilk dostaje 50$ oraz do jutra napiszę hymn naszej watahy! Jeszcze dodam dzisiaj nową zakładkę STATYSTYKI. Dziękuję za nie bardzo i mam nadzieję, że za niedługo będą 3,000!

Odejście

Dzisiaj niestety muszę was powiadomić, że odeszła Akka, która ma w naszej watasze dwa wilki. Sweetstar i Radioactive, czyli parę delta. Mam nadzieję, że jednak zmieni zdanie i może kiedyś jeszcze będą te wilki w naszej watasze. I uprzedzam, że wszystkie kłótnie o stanowisko delt nie są mile widziane!

Bella

niedziela, 7 lutego 2016

Nieobecność

Niestety, jutro mnie nie będzie, ponieważ jadę z przyjaciółką do Uniejowa. A jak już będę to po 20:00, ale formularze dalej można przesyłać :)

Nowa odznaka

Pojawiła się nowa odznaka potomek, którą dostaje każdy wilk, który urodzi się w watasze! Na razie pozyskują ją: Nicola, Cyndi, Camila, Alexandra, Elsa, Brynn, Caroline i James!

Prezent walentynkowy

Ostatnio często zastanawiam się nad moim życiem. W ogóle nie szanuje tego co mam. Mam przecież męża, piątkę wspaniałych dzieci i super watahę! A ja tylko myślę o moich rodzicach. Każdy chyba chciałby ich poznać na moim miejscu. Zawsze jednak sobie myślę: ,, Bella, przestań o nich myśleć, oni na pewno nie myślą o tobie i mają cię gdzieś, przecież jakby im zależało by mnie nie porzucili nie?" W każdym bądź razie chciałabym ich poznać. Często myślę nad tym, co by było jakby Ifus tamtego dnia mnie nie zauważył i nie podszedłby do mnie. Dalej byłabym w tamtej jaskini, sama bez nikogo. Za tydzień walentynki, więc z tej okazji chciałam coś ogłosić Ifusowi:
- Muszę Ci coś powiedzieć - powiedziałam
- Co takiego? - spytał
- Bo mam dla Ciebie prezent walentynkowy! - krzyknęłam niecierpliwiąc się
- Ale, walentynki dopiero za tydzień skarbie - powiedział
- Ale to bardzo ważny prezent - powiedziałam
- Dobrze, to mów - odparł
- Bo ja - jąkałam się - jestem w ciąży!
- Naprawdę?! - ucieszył się
- Oczywiście, urodzi się w walentynki! - krzyknęłam
- Kocham cię! - przytulił mnie Ifus

Ten jedyny

Nigdy nie wiem jaka była moja przeszłość. Po prostu od kiedy pamiętam zawsze żyłam sama. Nigdy się jakoś specjalnie nie zastanawiałam nad tym, kim są moi rodzice. Na pewno byli zwykłymi nieodpowiedzialnymi wilkami, które nawet nie potrafią zaopiekować się ich maleństwem. Po prostu zero odpowiedzialności. Pewnego letniego dnia, miałam wtedy może z rok, zauważyłam gdzieś w oddali pewnego wilka. Pomyślałam sobie ,, Nie Bella, nie podchodź do niego. Nawet go nie znasz'', ale to on podszedł do mnie:
- Cześć! - krzyknął
- My się znamy? - zapytałam go
- Już tak, jestem Ifus, a ty? - zapytał
- Ja Bella - odpowiedziałam
- O hejo, Bella - powiedział - Co Cię tu sprowadza?
- Ja tu mieszkam! - krzyknęłam oburzona
- Dobre żarty - zaczął się ze mnie wyśmiewać
- Ja tu mieszkam, ile razy mam Ci to powtarzać! - zdenerwowałam się
- Ale jak ty tu możesz mieszkać?! Tu nie ma żadnego wilka oprócz mnie! - odparł
- A ty co tutaj robisz? - zapytałam
- Też tu mieszkam! - krzyknął również oburzony
- Ale jak?! Przecież widzę Cię pierwszy raz na oczy! - wrzasnęłam
- Ja też, od kiedy tu mieszkasz? - zapytał
- Od urodzenia, a ty? - odparłam
- Ja też, przecież to niemożliwe, że się pierwszy raz widzimy - powiedział
- A gdzie dokładnie mieszkasz? - spytałam z zaciekawieniem
- Stąd to jakieś 3 minuty drogi - odpowiedział
- To niesamowite, że widzimy się dopiero teraz - uśmiechnęłam się
- To może ja się tutaj wprowadzę i będzie nam raźniej? - spytał
- Jasne - odpowiedziałam
Za chwilę Ifus był z powrotem. Od tamtego dnia mieszkaliśmy razem, długo byliśmy TYLKO przyjaciółmi. Pewnego dnia jednak, kiedy przyszedł czas abyśmy opowiedzieli o swojej przeszłości coś się jednak zmieniło:
- A tak w ogóle, jak tu się znalazłeś? - spytałam
- Sam nie wiem. W sumie można powiedzieć, że jestem tu od zawsze - odpowiedział
- Ja tak samo! - odpowiedziałam radośnie
W tej chwili Ifus mnie objął, a później, no sami wiecie. Pocałowaliśmy się! Od tamtej pory miedzy nami było coś więcej niż tylko przyjaźń. Staliśmy się parą! Potem urodziły nam się szczeniaki i postanowiliśmy założyć watahę, żebyśmy mieli więcej towarzystwa i szczęśliwą rodzinę.

Uwaga!

Już niedługo zbliża się termin napisania opowiadania, więc proszę już zacząć. Wszystkie wilki mają już oznaczone zaległości kolorem żółtym, oprócz: Clary, Conrada, Jamesa, Caroline, Kate i Macka, ponieważ już napisali opowiadanie.

Powitajmy Macka!

Mack
Imię: Mack

Płeć: Basior

Wiek: 4 lata

Partner: Kate

Szczenięta: 
Córka - Clara

Stanowisko: Pomocnik dowódcy bitew i wojen

Żywioł: Powietrze

Moce: Kontroluję nawet najmniejszy powiew wiatru.

Cechy: Miły, uparty, dowcipny, zabawny, straszny, złośliwy, kochany

Przeszłość: Wraz z moją żoną i córką byłem w innej watasze, którą zagryzły wilki. Cudem ocalałem. Szukałem mojej córki prawie dwa lata, ale znalazłem dopiero teraz. 

Rodzina:
Partner - Kate
Córka - Clara
Zięć - Conrad
Wnuczka - Caroline
Wnuk - James

Talizman: 
Inne zdjęcia: -

Towarzysz:

Pieniądze: 100$

Przedmioty: -

sobota, 6 lutego 2016

Powitajmy Kate!

Kate
Imię: Kate

Płeć: Wadera

Wiek: 4 lata

Partner: Mack

Szczenięta: 
Córka - Clara

Stanowisko: Pomocnik dowódcy magii

Żywioł: Lód

Moce: Mogę kontrolować lód, zamrażać ciecze, robić tunele z lodu, i ogólnie władam lodem

Cechy: Zabawna, towarzyska, odpowiedzialna, infantylna, miła, optymistyczna i przyjazna

Przeszłość: Wraz z moim mężem i córką byłam w innej watasze, którą zagryzły wilki. Cudem ocalałam. Szukałam mojej córki prawie dwa lata, ale znalazłam dopiero teraz. 

Rodzina:
Partner - Mack
Córka - Clara
Zięć - Conrad
Wnuczka - Caroline
Wnuk - James

Talizman:

Inne zdjęcia: -

Towarzysz:

Pieniądze: 100$

Przedmioty: -

Rodzinna tajemnica cz.3

,, Szliśmy tak z rok. Aż nareszcie . . ." doszliśmy tutaj do tej watahy. Nawet nie wiecie jak się cieszyłam z tego powodu. Nareszcie po prawie dwóch latach jesteśmy tutaj. Już nie byliśmy zwykłymi odrzutkami, które szukają watahy i swojego miejsca na ziemi. Teraz byliśmy już kimś. Nareszcie mogliśmy wykonywać to, co kochamy, medycyna. Później urodziły nam się dzieci i . . . wszystko już wiecie co było dalej. Teraz żyliśmy już jak zwykłe wilki. Bynajmniej do tej pory . . . jeszcze niedawno myślałam, że już będzie tak zawsze, ja, Conrad i nasze dzieci, ale tak nie będzie. Zapowiadał się normalny dzień jak każdy inny, no wiecie, wstawanie, praca, szkoła itd. Jednak tak nie było. Zaraz po pracy, zauważyłam dziwną postać, chyba ją kiedyś znałam czy coś. I tak musiałam czekać na Conrada, więc przyjrzałam jej się. To była . . . ona!:
- Mamo, mamo! - krzyczałam w niebo głosy 
- Clara?! - Spytała z niedowierzaniem - To ty, to naprawdę ty!
- Tak to ja, ale jak ty tu?! Myślałam, że . . . - zaczęłam
- A ja myślałam, że ty . . . no wiesz, nie żyjesz - powiedziała mama
- Ale jak ty tu jesteś? - spytałam
- Ach to długa historia - odpowiedziała
- spokojnie mam czas - odparłam
- No więc jak wracałaś ze szkoły, zaczęły nas atakować te wilki, a ja musiałam Cię jakoś ostrzec . . .

piątek, 5 lutego 2016

Odznaki

Tutaj będzie można dostać odznaki. Odznaki są podobne do nagród, tylko odznaki są gdzieś przypinane i są w postaci jakiś znaczków, a nagrody w symbolu pucharów, pieniędzy itp. Jak klikniesz w poszczególną odznakę będą pokazane wymagania na nią. Jeśli uważasz, że spełniłeś wymagania na jedną z nich napisz mi to na e-mail WatahaMagicznegoDiamentu@wp.pl według wzoru:

Imię wilka:

Nazwa odznaki:

Wymagania na odznakę:

Jak zrobiłeś zadania/ Czemu uważasz, że powinieneś ją dostać:

Odznaki:

Główne:


Alfa


Beta


Gamma


Delta

Opowiadania:


Amator


Pisarz

Rodzina:


Potomek